🎈 Atopowe Zapalenie Skóry Leczenie Forum

Atopowe zapalenie skóry – leczenie. Przyczyny, objawy, leczenie online. Porada lekarza, nawet w 15 minut, bez wychodzenia z domu! Lekarz Tomasz Szalewski. lekarz, lekarz w trakcie specjalizacji. 4.99 / 1696 opinii. Konsultacja + ewentualne L4 (e-Zwolnienie) zmień. 89 zł. dr n. med. Paweł Skoczylas.
Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest przewlekłą, zapalną chorobą skóry, charakteryzującą się częstymi nawrotami i intensywnym świądem. Jednym z kryteriów rozpoznania jest wywiad rodzinny w kierunku atopii (występowanie AZS, astmy, alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa lub spojówek). Morfologia zmian w przebiegu AZS różni się w zależności od wieku chorego. AZS jest jedną z najczęstszych chorób skóry i najczęściej rozpoczyna się we wczesnym dzieciństwie. Uważa się, że 60% wszystkich przypadków ma początek w 1. a 90% przed ukończeniem 5. Głównym celem leczenia AZS jest zmniejszenie objawów stanu zapalnego skóry w okresie zaostrzeń i utrzymanie jak najdłuższego okresu remisji. Wybór terapii zależy od stopnia nasilenia zmian na skórze, jak również wieku chorego. Jak wspomniano wcześniej, jest to schorzenie przewlekłe, stąd też terapia powinna być planowana w perspektywie długoterminowej. Szczególną uwagę należy również zwrócić na aspekt bezpieczeństwa terapii. Podstawą leczenia AZS jest odpowiednia pielęgnacja skóry, mająca na celu odbudowę bariery skórnej. Mycie skóry powinno być delikatne, ale jednocześnie bardzo dokładne. Ma to na celu usunięcie martwego naskórka, strupów, bakterii i innych patogenów zasiedlających skórę chorego. Zaleca się stosowanie syndetów (syntetyczne detergenty, które zawierają substancje powierzchniowo czynne (surfaktanty), takie jak: sole izetionianu oleju kokosowego, sulfobursztyniany, alkilosiarczany, betaina. Syndety nie naruszają naturalnej bariery ochronnej skóry, co zmniejsza ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych). Preparaty myjące powinny mieć pH w granicach 5–6, aby chronić kwaśny odczyn płaszcza lipidowego. Zaleca się unikanie środków zapachowych, konserwantów oraz potencjalnych alergenów zawartych w preparatach pielęgnacyjnych (np. alergeny orzechów) [1]. Kąpiel powinna być krótka i trwać 5–10 minut. Temperatura wody nie powinna przekraczać 37°C. Rekomenduje się kąpanie noworodków nie częściej niż trzy razy w tygodniu [2]. Badanie prospektywne porównujące kąpiel dwa razy w tygodniu i kąpiel codzienną, wykazało, że częstość kąpieli nie ma znaczenia, dopóki nawilżenie skóry pozostaje w normie [3]. Emolienty powinny być aplikowane bezpośrednio po kąpieli, kiedy skóra jest jeszcze wilgotna. Preparaty emolientowe należy stosować regularnie kilka razy dziennie (nawet co 2–3 godziny). Substancje te należy stosować stale, nawet wtedy, gdy na skórze nie obserwuje się zmian zapalnych. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie preparatów z mocznikiem (około 10%), który dodatkowo nawilża skórę. W związku z dysfunkcją bariery skórnej, zwiększone jest ryzyko podrażnień i nadkażeń. Uszkodzona bariera skórna zwiększa ryzyko penetracji potencjalnych alergenów. Należną ilość preparatów nawilżająco-natłuszczających dla dzieci określa się na 150–200 g na tydzień, natomiast dla osób dorosłych – 500 g na tydzień. Uważa się, że w przypadkach poronnych lub o łagodnym przebiegu klinicznym odpowiednia pielęgnacja skóry może być jedyną i wystarczającą metodą leczenia. Z kolei w przypadkach o nieco cięższym przebiegu klinicznym odpowiednie nawilżanie i natłuszczanie skóry chorych na AZS ogranicza w znacznym stopniu konieczność stosowania miejscowych leków przeciwzapalnych. W przypadkach, gdy pielęgnacja skóry nie przynosi poprawy, należy rozważyć włączenie leków miejscowych. Skuteczna terapia miejscowa zależy od trzech głównych zasad: odpowiedniej siły preparatu, odpowiedniej dawki i prawidłowej aplikacji [4]. Należy pamiętać, że preparaty miejscowe powinny być aplikowane na nawilżoną skórę, zwłaszcza gdy zaleca się stosowanie maści. W sytuacjach, gdy emolienty i preparaty przeciwzapalne muszą być aplikowane na tą samą powierzchnię, kremy powinny być stosowane jako pierwsze. Po upływie 15 minut można stosować maści. POLECAMY Mokre opatrunki Dzieci i osoby dorosłe z ostrozapalnymi, sączącymi zmianami czasami nie tolerują klasycznej aplikacji preparatów leczniczych. U tych osób dobrym rozwiązaniem jest stosowanie tzw. mokrych opatrunków (ang. wet wraps). Stosowanie wilgotnych opatrunków zmniejsza utratę wody, co ma wpływ na lepszą penetrację preparatów przeciwzapalnych. Możliwa jest również aplikacja mokrych opatrunków z rozcieńczonym miejscowym steroidem, co jest zalecane maksymalnie do 14 dni (zwykle 3 dni) [5]. Należy pamiętać o prawidłowym zakładaniu opatrunków ze względu na możliwość wystąpienia wtórnych nadkażeń i – paradoksalnie – nadmiernego wysuszenia skóry. Miejscowe glikokortykosteroidy Miejscowe glikokortykosteroidy (mGKS) są najczęściej stosowanymi lekami przeciwzapalnymi w AZS. Dostępnych jest wiele substancji, o różnej sile działania. Z uwagi na skutki uboczne mGKS, do których zaliczamy zmiany zanikowe, rozstępy, teleangiektazje, należy stosować preparaty przez możliwie najkrótszy czas i nie częściej niż dwa razy dziennie. Nie zaleca się stosowania mGKS na okolice twarzy, narządy płciowe i fałdy skórne. Jednak niejednokrotnie stan dermatologiczny wymaga zastosowania mGKS również na wymienione okolice. W tych przypadkach należy stosować preparaty o słabej lub umiarkowanej sile działania, przez krótki okres. Substancjami, które słabiej indukują zmiany zanikowe skóry, są: pirośluzan mometazonu, flutikazon i aceponian metyloprednizolonu [6]. Grupa IV mGKS (bardzo silne) nie jest zalecana do stosowania u dzieci. Uważa się, że prawidłowo prowadzone leczenie systemowe jest obarczone mniejszym ryzykiem działań niepożądanych niż długie leczenie miejscowe. Sposobem na uniknięcie działań niepożądanych, związanych ze stosowaniem mGKS, jest wczesna interwencja, celem zapobieżenia wystąpieniu zmian ostrozapalnych. W przypadku obecności sączących nadżerek, penetracja leku będzie zdecydowanie większa. Większe będzie również ryzyko wystąpienia działań niepożądanych [7]. Objawem, który w dużym stopniu pozwala na ocenę skuteczności leczenia, jest świąd. Ustąpienie zmian na skórze, przy utrzymującym się nadal świądzie, nie upoważnia do rozpoczęcia tzw. terapii podtrzymującej. Sposób odstawiania preparatów nie został wystandaryzowany. Najczęściej proponuje się stopniowe odstawianie preparatów mGKS lub zmniejszanie siły ich działania, celem uniknięcia tzw. efektu z odbicia. Terapia podtrzymująca polega na stosowaniu mGKS dwa razy w tygodniu. Pozwala to na kontrolę stanu dermatologicznego i uniknięcie poważnych zaostrzeń. Miejscowe inhibitory kalcyneuryny Miejscowe inhibitory kalcyneuryny (MIK), do których zaliczamy takrolimus i pimekrolimus, charakteryzują się dobrym efektem przeciwzapalnym. W odróżnieniu od mGKS nie powodują działań niepożądanych, takich jak np. zanik skóry. Ich działanie polega na hamowaniu produkcji prozapalnych cytokin przez limfocyty T oraz zatrzymaniu degranulacji mastocytów [8]. Pimekrolimus w postaci 1% kremu jest przeznaczony dla pacjentów od 2. z łagodnym lub umiarkowanym AZS, natomiast takrolimus zalecany jest pacjentom z rozpoznaniem AZS o umiarkowanym i ciężkim przebiegu. Jest dostępny w postaci 0,03% i 0,1% maści. Preparat 0,03% jest zarejestrowany w Polsce od 2. Maść 0,1% może być stosowana od 16. W wielu krajach ( w Australii, Nowej Zelandii) MIK są dopuszczone do stosowania już od 3. Skuteczność obu substancji została potwierdzona w wielu badaniach klinicznych [9–10]. Ich siła działania jest porównywana do mGKS o średniej sile działania [11]. Leki te są szczególnie zalecane do stosowania na takie okolice jak twarz, szyja, fałdy skórne, okolica pieluszkowa. Uznanym sposobem stosowania MIK jest ich aplikacja na zmienione miejsca dwa razy dziennie do czasu ustąpienia objawów (ale nie dłużej niż 6 tygodni) z przejściem na terapię proaktywną – dwa razy w tygodniu, 1 raz dziennie. Najczęściej obserwowanym działaniem niepożądanym po zastosowaniu MIK jest podrażnienie skóry i związane z tym jej pieczenie. Jest to związane prawdopodobnie z miejscowym wydzielaniem substancji P i peptydu zależnego od kalcytoniny z aferentnych włókien nerwowych i wiążącą się z tym degranulacją mastocytów. Wspomniane objawy ustępują zazwyczaj po ok. tygodniu stosowania, ponieważ przy dłuższym stosowaniu dochodzi do wyczerpania zapasów neuropeptydów w zakończeniach nerwowych. Ryzyko rozwoju chłoniaków lub innego rodzaju nowotworów nie zostało potwierdzone wiarygodnymi badaniami. Z uwagi jednak na zwiększoną fotowrażliwość skóry i związaną z tym zwiększoną częstość zachorowań na nowotwory skóry u pacjentów po transplantacjach, stosujących cyklosporynę A (również inhibitor kalcyneuryny), przy stosowaniu MIK zaleca się fotoprotekcję. Miejscowe leki przeciwdrobnoustrojowe W leczeniu AZS niejednokrotnie zachodzi konieczność włączenia miejscowych leków przeciwdrobnoustrojowych, takich jak triklosan czy chlorheksydyna. Mają one niewielkie działanie drażniące. Odznaczają się również rzadkim występowaniem oporności bakteryjnej. Antyseptyki te można stosować z emolientami w wilgotnym opatrunku okluzyjnym. Z uwagi na większą kolonizację skóry przez Staphylococcus aureus (S. aureus) u chorych z AZS dobre efekty przy obecności nadkażeń bakteryjnych uzyskuje się po włączeniu preparatów kwasu fusydowego. Miejscowe preparaty cyklopiroxolaminy lub ketokonazolu są zalecane w przypadkach nadmiernej kolonizacji przez drożdżaki Mallassezia. W grupie dzieci z AZS często obserwuje się nadkażenia wirusem mięczaka zakaźnego. U tych pacjentów możliwe jest mechaniczne usuwanie zmian poprzez nakłucie wykwitów i wyciśnięcie kaszkowatej treści. Dopuszcza się również zastosowanie krioterapii. Skutecznym miejscowym preparatem jest wodorotlenek potasu. Dziegcie Pochodne smoły węglowej są jedną z najstarszych terapii AZS. Smoła węglowa może wpływać na odbudowę filagryny oraz zmniejszać czynność limfocytów Th2. Dziegcie znalazły zastosowanie w niektórych preparatach pielęgnacyjnych, zalecanych zwłaszcza przy wzmożonej lichenifikacji. Zastosowanie tych substancji u dzieci nadal jest kontrowersyjne. Fototerapia Fototerapia jest dobrą opcją terapeutyczną. Promieniowanie UV wpływa na supresję czynności komórek Langerhansa, zmniejsza kolonizację mikroorganizmów na skórze pacjenta. Fototerapia jest najczęściej zalecana po ustąpieniu zmian ostrozapalnych, w tzw. przewlekłej fazie choroby, zwłaszcza u osób dorosłych. W leczeniu AZS, zastosowanie znalazły różne rodzaje fototerapii: szeroko- i wąskozakresowa UVB (280–313 nm), szerokozakresowa UVA (315–400 nm), UVA1 (340–400 nm), PUVA (z dodatkiem psoralenów). Zasadniczo fototerapia jest zalecana od 18. Immunoterapia alergenowa Immunoterapia swoista jest jedyną przyczynową metodą leczenia AZS. Wskazaniem do jej rozpoczęcia jest niewystarczająca odpowiedź na klasyczne leczenie z dobrze udokumentowanym uczuleniem na IgE zależne alergeny powietrznopochodne, które to uczulenie ma faktyczne znaczenie kliniczne (zaostrzenie stanu dermatologicznego po ekspozycji na uczulający alergen). Leki przeciwhistaminowe Bardzo duże znaczenie w leczeniu AZS ma zmniejszenie świądu. Lekiem, który można stosować od 2. jest maleinian dimetindenu, lek przeciwhistaminowy (antagonista receptora H1) I generacji. Uważa się, że leki przeciwhistaminowe nowej generacji istotnie zmniejszają świąd, mają efekt przeciwzapalny, ułatwiają zasypianie, jednak nie wpływają na jakość snu. W odniesieniu do tego problemu bardziej pomocne są leki przeciwhistaminowe starej generacji, takie jak np. hydroksyzyna. Stosowanie tych preparatów u dzieci należy ograniczyć do kilku dni. Ogólna terapia przeciwdrobnoustrojowa Antybiotykoterapia ogólnoustrojowa jest wskazana w przypadku wystąpienia rozległego, wtórnego nadkażenia bakteryjnego (szczególnie S. aureus). Zwykle skuteczne są cefalosporyny I i II generacji, penicyliny półsyntetyczne, które powinny być stosowane przez 7–10 dni. W przypadku alergii na penicylinę alternatywę stanowi klindamycyna lub klarytromycyna. Dużym zagrożeniem dla pacjentów z AZS (szczególnie ze zmianami ostrozapalnymi) jest nadkażenie wirusem Herpes simplex. W tych przypadkach może dojść do rozwoju wyprysku opryszczkowego (Eczema herpeticum). Jest to stan niejednokrotnie zagrażający życiu, wymagający ogólnoustrojowego leczenia acyklowirem lub innym lekiem przeciwwirusowym (np. walacyklowirem). Kortykosteroidy systemowe Leczenie kortykosteroidami ogólnymi powinno być zarezerwowane dla ciężkich przypadków jako leczenie doraźne, trwające maksymalnie kilka dni. Lekiem z wyboru jest metyloprednizolon w dawce 0,5 mg/kg/dobę. Dawki leku powinny być stopniowo redukowane. Należy pamiętać o możliwych działaniach niepożądanych w przypadku przewlekłego systemowego stosowania kortykosteroidów. Cyklosporyna A Cyklosporyna A (CsA) (inhibitor kalcyneuryny) jest bardzo skuteczną substancją stosowaną w AZS. W Europie lek jest zalecany jako I linia leczenia ciężkiej postaci AZS u dzieci i dorosłych. Zalecaną dawką jest 3–5 mg/kg/dobę. Z reguły leczenie prowadzi się przez około 3 miesiące, stopniowo obniżając dawkę do 2,5–3 mg/kg/dobę. Są również doniesienia mówiące o dobrej tolerancji leczenia u osób stosujących cyklosporynę A przez ponad rok [12]. Przed włączeniem leku należy wykluczyć przeciwwskazania, takie jak: nieprawidłowa czynność nerek i wątroby, podwyższone ciśnienie tętnicze krwi, ogniska utajonego zakażenia. Badania kliniczne dotyczyły dzieci od 1. [13]. Azatiopryna Azatiopryna jest analogiem puryn, blokuje selektywnie czynność limfocytów T. Badania wykazały, że lek jest skuteczną opcją leczenia AZS u dzieci. Początkowo badaną dawką było 2–3,5 mg/kg/dobę. Leczenie kontynuowano nawet do 1. roku. Najczęstsze działania niepożądane to dolegliwości dyspeptyczne. Lek nie jest nefrotoksyczny. Za... Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników. Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się. Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych. Załóż bezpłatne konto Zaloguj się
  1. ԵՒйሺктусևρ бряхоπ
  2. ፕ оከечቂժипቿ
    1. Угθсυчθ χኸδ
    2. Եнаглኩղፁզ ξ пርπιሯቮкреσ
Leczenie dobierane jest w zależności od objawów oraz ich nasilenia. łojotokowe lub atopowe zapalenie skóry, Forum Medycyny Rodzinnej 2013, tom 7, nr 5
Atopowe zapalenie skóry (AZS) to przewlekła choroba charakteryzująca się suchą, łuszczącą się i swędzącą skórą. Może pojawić się w dowolnym miejscu na ciele. Podpowiadamy, jak sobie z nią radzić na co dzień oraz w jaki sposób łagodzić jej objawy podczas nawrotów. Na atopowe zapalenie skóry choruję od dzieciństwa, więc doskonale wiem, jak uporczywe jest to schorzenie. Przez wiele lat sprawdzałam, jakie sposoby łagodzenia rzeczywiście działają, a jakie nie. Śmiało mogę powiedzieć, że nauczyłam się żyć z tą chorobą i poprzez odpowiednią pielęgnację objawy pojawiają się u mnie sporadycznie. AZS to choroba genetycznie powiązana z upośledzoną funkcją bariery skórnej i zaburzeniami odporności. Objawia się suchością, obrzękami i swędzeniem skóry. Przechodzi przez fazy zaostrzeń i wyciszenia. Najczęściej na atopię chorują dzieci do 10 roku życia, ale coraz częściej jej spotykana u dorosłych. Istnieje szereg czynników zewnętrznych, które nasilają objawy skóry atopowej. Są to: stres, upał, pyłki, kurz, sierść zwierząt domowych, detergenty, płyny do zmiękczania tkanin, niektóre kosmetyki i niska wilgotność, spowodowana ogrzewaniem i klimatyzacją. Spis treści: Domowe sposoby leczenia atopowego zapalenia skóry Domowe sposoby na atopowe zapalenie skóry głowy Domowe sposoby na atopowe zapalenie skóry twarzy Domowe sposoby na atopowe zapalenie skóry na powiekach Domowe sposoby leczenia atopowego zapalenia skóry Skóra atopowa wymaga szczególnej troski i uwagi, a odpowiednia pielęgnacja jest niezbędna do zwalczania i łagodzenia jej objawów. Nawilżaj skórę emolientami dwa razy dziennie. Śpij w chłodnym i dobrze wentylowanym pomieszczeniu, w którym temperatura waha się od około 18 do 20 stopni. Nie ubieraj się za ciepło, żeby uniknąć pocenia. Chodź w ubraniach ze 100% bawełny i w innych naturalnych tkaninach, takich jak len. Unikaj wełny i tkanin syntetycznych przy bezpośrednim kontakcie ze skórą. Nie noś ciasnych ubrań i takich z grubymi szwami. Ucinaj metki. Do prania nie używaj płynu do płukania. Kąpiel lub prysznic nie powinny trwać dłużej niż 15 minut. Unikaj zbyt gorącej wody. Nie używaj gąbki i osusz się miękkim ręcznikiem bez pocierania. Domowe sposoby na atopowe zapalenie skóry głowy Atopowe zapalanie skóry głowy może powodować skrajny dyskomfort. AZS objawia się czerwonymi plamami, które się łuszczą i swędzą. Domowe sposoby pomogą złagodzić podrażnienia. Thiago Santos Myj włosy delikatnym szamponem, który nie zawiera perfum i barwników. Nie bierz prysznica częściej niż raz dziennie i korzystaj z letniej wody. Za gorąca może powodować dalsze przesuszenia, za zimna również może sprzyjać niepotrzebnym podrażnieniom. Zawsze dokładnie spłukuj szampon. Po prysznicu owijaj głowę ręcznikiem zamiast wycierać włosy do sucha lub używać suszarki. Pocieranie może pogorszyć swędzenie, a ciepło suszarki powodować dalsze przesuszenie. Jeśli suszarka jest niezbędna, używaj chłodnego powietrza. Nie używaj kosmetyków do stylizacji, takich jak lakier czy pianka. Nie zmieniaj produktów do pielęgnacji zbyt często, Unikaj farbowania włosów. Wysusza to skórę i powoduje podrażnienia. Domowe sposoby na atopowe zapalenie skóry twarzy Atopia często pojawia się na twarzy, a objawy są podobne do tych na całym ciele. Skóra jest sucha, zaczerwieniona i swędząca. W pierwszej kolejności pojawia się na policzkach i czole, później również za uszami i na powiekach. AZS twarzy jest szczególnie dokuczliwe, ponieważ jest bardzo widoczne. Chociaż ta choroba nie jest zaraźliwa, może powodować problemy społeczne, a także niską samoocenę. Jej zaostrzenie może być spowodowane stresem, wrażliwością na alergeny, silnymi kosmetykami do mycia twarzy lub nieodpowiednimi produktami do makijażu. Identyfikacja wszelkich potencjalnych czynników drażniących jest kluczowa do zmniejszenia ilości zaognionych miejsc na skórze. Oto podstawy codziennej pielęgnacji twarzy: Nawilżanie poprzez specjalne kremy (emolienty). Delikatne oczyszczanie - silne produkty myjące mogą podrażniać skórę twarzy, więc warto wybierać łagodne kosmetyki. Ochrona przed słońcem za pomocą produktów odpowiednich dla atopowej skóry. Makijaż produktami bezzapachowymi i dokładny wieczorny demakijaż. Domowe sposoby na atopowe zapalenie skóry na powiekach Skóra wokół oczu i powiek jest szczególnie delikatna. To sprawia, że jest wyjątkowo podatna na wysuszenie i podrażnienia, a jej drapanie tylko pogarsza objawy. Jeśli cierpisz na atopowe zapalenia skóry na innych partiach ciała, to prawdopodobnie suchość i zaczerwienienie powiek jest z tym związane. 4FR Na co dzień wybieraj delikatne, bezzapachowe płyny do demakijażu oczu. Unikaj kosmetyków zawierających substancje zapachowe i konserwanty, ponieważ mogę one podrażniać skórę. Kiedy objawy są zaognione, koniecznie skontaktuj się z lekarzem, być może konieczne będzie użycie specjalistycznych maści lub kremów. Nie ma jednego skutecznego lekarstwa na atopowe zapalenie skóry, ale istnieją sposoby, które mogą zmniejszyć podrażnienia i przedłużyć okres między nawrotami. Pamiętaj, aby skontaktować się z lekarzem, jeśli objawy utrzymują się już długo lub powodują duży dyskomfort. Szampon na łojotokowe zapalenie skóry, aby był skuteczny, powinien posiadać pomocne składniki. Ich przykłady zostały wymienione i scharakteryzowane w poniższej tabeli. Jak łatwo zauważyć, wiele z tych składników jest pochodzenia naturalnego. Warto zadbać o to, by wybrany przez nas na łojotokowe zapalenie skóry głowy szampon
Jakie zwierzę będzie odpowiednie dla alergika? Kochasz zwierzęta, ale zdiagnozowano u ciebie alergię? Spróbuj wybrać takiego pupila, który nie będzie działał uczulająco. Miłośnicy kotów powinni wybrać nevę masquarade lub kota syberyjskiego. Sprawdzą się także rasy gubiące mniej sierści, między innymi devon rex lub cornish rex. Istotny jest też kolor ? mniej uczulający będzie biały pupil.
Atopowe zapalenie skóry (łac. eczema) to popularna u dzieci choroba skóry o nieinfekcyjnym podłożu zapalnym. Opublikowany w CMAJ (Canadian Medical Association Journal) artykuł przedstawia praktyczne porady, jak poradzić sobie ze stanem zapalnym wierzchnich warstw skóry. Atopowe zapalenie skóry dotyka 10-20% kanadyjskich niemowląt.
Postanowiłam się zapuścić. Decyzja przyszła nagle, ale stanowczo. Zapuszczanie się zajęło mi kilka miesięcy, ale wreszcie mogę się Wam pokazać w złym stanie, złym świetle, złej ostrości i w ogóle 🙂 Uznałam, że nikt przy zdrowych zmysłach, patrząc na moje obecnie piękne rączki i paznokcie nie uwierzyłby, że przez ponad 3 dekady byłam jednym, wielkim, popękanym, wściekle drapiącym się nieszczęściem. Odkąd pamiętam, moje dłonie (wcześniej zgięcia w kolanach i łokciach, czasem powieki, uszy, usta) wyglądały znacznie gorzej niż to, do czego udało mi się niedawno doprowadzić (uwaga, będzie brzydko!): Taką i o wiele gorszą skórę miałam od opuszków (skanowanie linii papilarnych do paszportu udało się dopiero przy chyba ósmym palcu) do nadgarstka, a w dzieciństwie pod kolanami, w zgięciach łokci, czasem na powiekach no i oczywiście ustach. Cieszę się, że udało mi się choć trochę zapuścić, bo człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego, a pamięć z czasem blednie. Zapomniałam już całkiem, jak to jest gdy skóra rozrywa się przy każdym rozgięciu palca, gdy palce są tak spuchnięte, że o żadnym ich zgięciu właściwie nie ma mowy, gdy dotknięcie wody pali jak ogień, gdy cały czas wszystko tak swędzi, że chwilową ulgę przynosi jedynie rozdrapanie się czymś spektakularnym, jak dywan czy kant stołu, satysfakcjonuje jedynie rozdrapanie do krwi. Zapomniałam już jak to jest, gdy drapie się nawet przez sen oraz gdy odkrywa się nagle, że znajomi na spotkaniu dziwnie patrzą, bo nie przerywając toku wypowiedzi właśnie gryzę się po rękach, jak wściekły pies, a z dłoni leje się krew; albo jak robi się kartę pływacką w gumowych rękawiczkach zawiązanych gumką recepturką (pomysł ciekawy acz kompletnie nieefektywny). Zapomniałam już też jak to jest, gdy każde pęknięcie się nadkaża i paprze, gdy palce nagle tak puchną, że zdartą zębami obrączkę trzymam w pudełku miesiącami, gdy ktoś inny musi mi umyć głowę, zmyć naczynia, obrać ziemniaki. Zapomniałam! Diagnoza? Atopia idiopatyczna, przyczyna nieznana. Nigdy nie dostrzegłam żadnego związku z niczym prócz cytrusów. Po cytrusach drapałam się jak wściekła, ale mandarynek na Święta nie zamierzałam sobie odmawiać 😉 A potem na wakacjach odkryłam, że greckie cytrusy mi nie szkodzą, tylko te u nas… Więc co? Więc nie cytrusy, tylko chemia! (Od wielu lat ekologiczne cytrusy, po których nic mi nie jest, kupujemy bezpośrednio od pani Justyny z i bardzo, bardzo polecamy – skrzynka prosto z Sycylii ląduje pod naszymi drzwiami przez całą zimę i wiosnę, owoce są prosto z drzewa i można je jeść ze skórką!) Przez wiele lat byłam wielbicielką maści sterydowych, które jako jedyne potrafiły uporać się z moją popękaną skórą. Mogłam pójść spać pogryziona i dziurawa na wylot, a budziłam się zasklepiona i jako-tako szczelna 🙂 Długo zastanawiałam się, co oznacza powiedzenie, że sterydy maskują stan zapalny – po latach ich stosowania zrozumiałam, że pomimo poprawionego wyglądu mojej skóry ten stan zapalny wciąż tam był. Bo co z tego, że po kilkunastu godzinach od nałożenia kremu, skóra była już zasklepiona, gdy wystarczyło umyć łazienkę/włosy/zęby, czyli dopuścić do kontaktu z czymś choćby lekko drażniącym, żeby prawie natychmiast wyglądała dokładnie tak, jak przed zastosowaniem kortykosteroidu. Uznałam, że takie działanie mogę porównać tylko do łykania paracetamolu na odrąbaną rękę – ból wciąż tam jest, ale daje o sobie znać tylko, gdy środek przeciwbólowy przestanie działać. No dobra, paracetamol to słabe porównanie 😉 Ponieważ już nie opalała mi się skóra na dłoniach (jeden z efektów ubocznych długiego stosowania maści sterydowych), a pozostałe wnioski sugerujące małą sensowność stosowania maści też nie dawały mi spokoju, postanowiłam pożegnać się ze sterydami raz na zawsze. Wykonałam spektakularny skok na głęboką wodę bez instrukcji pływania. Co teraz? Zaczęłam szukać. Najpierw znalazłam Balsam Szostakowskiego – zupełnie nie naturalny, ale z opisów dawał nadzieję. Trochę działał, ale trochę za mało. Na skórę próbowałam dotąd już chyba wszystkiego: szara, śmierdząca maść na receptę – nic, kremy, drogie maści, emolienty – żart!, kremy-rękawiczki, które nie dość, że przed niczym nie chroniły, to jeszcze wściekle szczypały – strata pieniędzy. Naturalne oleje – przelatywały przeze mnie, jak woda. Można było prawie usłyszeć, jak moja skóra je siorbie, a potem nadal było źle. A ja potrzebowałam osiągnąć niemożliwe: zakleić skórę jak rękawiczką, równocześnie pozwolić jej oddychać, odżywić ją i dać się zagoić oraz nie brudzić kranów, klawiatur i kierownic, co dotąd było chyba największą bolączką. I tak powstał Beton – maść na bazie najlepszego wosku prosto od szalonego pasiecznika, zimnotłoczonych, ekologicznych olejów i oliwy, których działanie miało się wzajemnie uzupełniać – stworzył niebrudzącą warstewkę, pozwolił się goić. A potem okazało się, że jest równie świetny do rąk, jak i do ust i stóp 🙂 Jedyny minus to konsystencja zaprawy murarskiej – można go nabrać jedynie wydrapując paznokciem ze słoiczka, ale potem już rozsmarowuje się bez problemów. No, może nie na stoku narciarskim, ale w warunkach codziennego użytkowania bez problemu 😉 Ale wracając do początku tej historii, było to tak: po tym, jak dzięki suplementacji cynkiem odzyskałam powonienie, otworzył się przede mną alternatywny świat wiedzy o funkcjonowaniu ludzkiego ciała. Świat niemal bez obszaru wspólnego ze znaną mi dotąd medycyną, która skupia się na dawaniu ulgi w objawach, nie zaprzątając sobie zbytnio uwagi szukaniem prawdziwych źródeł dolegliwości. Odkryłam świat wiedzy, która szuka przyczyn i skupia się na nich; całą działkę nauki dotyczącą niedoborów minerałów, witamin i tłuszczów oraz tego, jakie choroby cywilizacyjne są ich objawem. Od mojego nowego kontrowersyjnego, weterynaryjnego ulubieńca, doktora Wallacha, dowiedziałam się, że objawy astmy i atopowego zapalenia skóry (AZS) wiąże on z niedoborem magnezu, manganu i kwasu GLA. Ponieważ jego informacja na temat roli niedoboru cynku w utracie smaku i węchu tak rewolucyjnie odmieniła mi życie, oczywiście postanowiłam przetestować również i tezę o atopii. Ale – kurczaki! – o ile magnez nie jest problemem, mangan okazał się niemal Świętym Graalem – jeszcze kilka lat temu w polskich sklepach naprawdę nie dało się go zdobyć. Zaczęłam więc od magnezu, jednak mój niedokwaszony żołądek nie pozwalał mi na szaleństwa z zażywaniem czegokolwiek. Uznałam więc, że skupię się na suplementacji transdermalnej i zaczęłam sobie robić oliwkę magnezową (1:1 soli Epsom z wodą lub jakimś fajnym destylatem – u mnie to zawsze destylat z borowiny 😉 ). Jedno dotknięcie oliwki dało mi jasny przekaz, że jeśli nie chcę wyskoczyć przez okno (sól Epsom jest związkiem siarki, a siarka na ranę daje prawdziwie piekielne doznania) lepiej ją komuś oddam. Skończyło się więc na kąpielach w solach o pełnym spektrum minerałów (kłodawska, różowa) z dodatkiem szklanek soli Epsom. Tyle suplementacji musiało mi na początek wystarczyć. Jeśli chodzi o sam mangan, to marzenie ściętej głowy. Kupiłam co prawda proszek dla koni, ale koniec końców nie miałam odwagi zastosować go więcej, niż kilka razy. Poza tym i tak było mi po nim okropnie niedobrze, jak z resztą po każdym suplemencie. Ze wszystkich więc zaleceń Wallacha mogłam skorzystać jedynie z suplementacji kwasu GLA, którego najwięcej jest w oleju z czarnuszki (ze względu na intensywność smaku – nie przejdzie), ale niewiele mniej jest w oleju z wiesiołka (przejdzie). Znalazłam tłocznię, która gwarantuje tłoczenie i przechowywanie w temperaturze poniżej 10 stopni Celsjusza ( i zaczęłam pić łyżkę oleju z wiesiołka rano i wieczorem. Próbowałam też się nim smarować, ale bez efektu. Na początku czwartego tygodnia zażywania oleju, moja krwisto-czerwona skóra zrobiła się nagle różowa. Pamiętam, jak pokazywałam ją fizjoterapeucie i mówiłam, że to wielki sukces 🙂 Po kolejnym tygodniu była już bladoróżowa. A potem zaczęła się goić! Mniej więcej po 2 miesiącach picia tego oleju skórę miałam tak ładną, jak nigdy dotąd, a po trzech miesiącach była całkiem jak nowa! Na tym etapie nasz pediatra, który przy każdej wizycie dyskutował ze mną na temat 'tej mojej skóry’ zapytał, co takiego sobie zrobiłam 🙂 Ten efekt dla mnie, to jak zdobycie ośmiotysięcznika w zimie tyłem i do góry nogami. Dostosowałam się do co najwyżej połowy zaleceń Wallacha, a moja skóra i tak się zagoiła! Tak szczerze mówiąc, do dziś nie mogę w to do końca uwierzyć. Potem już piłam łyżeczkę rano i wieczorem, a na końcu już tylko łyżeczkę. I od tej pory było tak, że gdy widziałam, że skóra zaczyna mi się pogarszać, to miałam sygnał, że od dawna nie piłam oleju w ogóle, bo przecież łatwo przyzwyczaić się do dobrego i zapomnieć o dbaniu o siebie. A teraz, kiedy postanowiłam się zapuścić, szło mi to naprawdę opornie. Podejrzewam, że gdy odbuduje się ściany komórek nie tak łatwo je już zepsuć. I owszem, nadal robię i stosuję Beton – to najlepsza 'rękawiczka w kremie’ jaką miałam okazję używać, ale mogę się położyć spać bez żadnego smarowania i obudzić rano bez śladów krwi na pościeli. Niewiarygodne! A teraz powiem coś bardzo ważnego – mam dwie pary dzieci: 1. Starszaki – normy alergiczne przekroczone o 700%, astmy, atopie, kichanie, reakcje krzyżowe, 2. Maluchy – zero alergii, piękna skóra, żadnych reakcji na nic. Zastanawiałam się długo, czy było coś, co zrobiłam, że jedne są super alergiczne, a drugie ani trochę. Nigdy nie odżywialiśmy się fatalnie, ale sensowną świadomość zdrowia zaczęłam zyskiwać dopiero po urodzeniu dziecka nr 3. Czy zrobiłam cokolwiek, co mogło pomóc Maluchom? Długo się zastanawiałam, aż w końcu zrozumiałam, że dokonałam jednej, jedynej zmiany w ciąży z dzieckiem nr 3 – przestałam pić litrami mleko UHT z kartonika, a zaczęłam pić litrami surowe mleko z budki. Nadal piłam około litra mleka dziennie, co wielu uzna za przyczynę wszystkich nieszczęść, a ja się z nimi nie zgodzę. Czy to jednak możliwe, że rodzaj mleka jest przyczyną odpowiedzi autoimmunologicznej, a nie mleko samo w sobie?? Gdy dowiedziałam się, w jaki sposób pasteryzacja UHT niszczy tłuszcze, przestałam mieć wątpliwości. Ultrawysoka temperatura powoduje, że tłuszcze stają się niestabilne. Ponieważ chwiejne wbudowują się w błony komórkowe, a potem prawie natychmiast rozpadają, powodują uszkodzenie komórki i odpowiedź organizmu – stan zapalny. W mleku UHT nie ma też oczywiście enzymów, bakterii i wszystkiego, co pomaga w jego przyswajaniu, więc zamiast krzepić – najnormalniej w świecie truje. I to bardzo. Zrezygnowaliśmy więc ze wszystkich form tłuszczu utwardzonego (margaryn) i toksycznego (rafinowane oleje), o ile to możliwe szukamy ekologicznego masła i olejów. Chcielibyśmy odżywiać się idealnie, w praktyce musi nam wystarczyć rezygnacja z najgorszych trucizn. Przez większość życia przegrywałam z własną skórą (powodów wysypek może być oczywiście znacznie więcej, np. złe trawienie albo pasożyty), której stan poprawił się diametralnie po uzupełnieniu niedoborów niezbędnych składników odżywczych – piłam zimno tłoczony olej z wiesiołka i kąpałam się w solach i magnezie. Przy okazji już nigdy nie wróciłam do trujących tłuszczów (mleka UHT, margaryny) i oczywiście starałam się odtąd w ogóle unikać toksyn w domu i pożywieniu. Efekt jest piorunujący i szokująco trwały, dlatego dzielę się tą historią ze wszystkimi biedakami, którzy wciąż się gryzą i drapią. Jest nadzieja, szukajcie przyczyny, Wasze życie też może być lżejsze! PODSUMOWUJĄC Jeśli cierpisz na atopowe zapalenie skóry, łuszczycę, wyprysk alergiczny, itd. 1. daj szansę suplementacji kwasem GLA (nie w kapsułkach, tylko w postaci świeżego oleju tłoczonego na zimno), 2. uzupełniaj niedobory magnezu np. poprzez kąpiele w soli Epsom (do kupienia na worki w internecie), 3. jeśli masz dostęp do manganu, również spróbuj go uzupełnić, 4. postaraj się zmniejszyć stres oksydacyjny organizmu suplementując antyoksydanty, przede wszystkim witaminę C i MSM, które dodatkowo wspierają produkcję kolagenu i odbudowę skóry oraz obniżają poziom histaminy, 5. sprawdź koniecznie pH swojego żołądka i ewentualnie popracuj nad jego zakwaszeniem, 6. zauważ, że wiele dolegliwości skórnych i reakcji alergicznych spowodowanych jest przez pasożyty, 7. na ile to możliwe, oczyść jelita i wątrobę (będę jeszcze o tym pisać), 8. wyeliminuj z diety wszystko, co działa prozapalnie, czyli głównie produkty nienaturalne i wysoko przetworzone: biały cukier, białą mąkę, GMO, nabiał UHT, margarynę, tłuszcze trans, toksyny zawarte w pożywieniu (pestycydy, antybiotyki, sterydy), itd. Jednym słowem – postaw na prawdziwe jedzenie 🙂 9. wychodź na słońce, żeby w naturalny sposób uzupełnić witaminę D, 10. nie panikuj z powodu bardzo długiej listy powyżej – tak, zrobić wszystko, to ideał, ale na krótką metę mi pomogło tylko picie wiesiołka – zacznij od tego i powoli dokładaj kolejne cegiełki. Daj sobie ze 2 miesiące – jeśli nie zobaczysz żadnej różnicy, przyczyna zapewne jest inna. Najlepszy z Pediatrów podesłał mi właśnie link do fenomenalnej rozprawy na temat kwasu GLA: – szczerze polecam! A poniżej link do wywiadu, w którym opowiadam historię mojej wygranej z atopowym zapaleniem skóry (egzemą): PS Dostałam pozwolenie na użycie zdjęcia Anastasii, której dłonie wyglądają DOKŁADNIE tak, jak moje przez większość życia. Tzn. moje wyglądały podobnie w stanie 'normy’ – w okresach pogorszenia zmiany dochodziły poniżej nadgarstków, po obu stronach dłoni rzecz jasna. Jeśli podejrzewasz, że zły stan żołądka jest przyczyną złego stanu twojej skóry, możesz spróbować go zakwasić prawdziwym, domowym octem A najlepszy syrop z MSM i wit C na świecie znajdziesz tutaj
Ոցеф рፒсрοсоприΛንጋеպеμኩբо дрիсвайеб ихዴጊοΛ иδεճΟջеτоኼ ጨգеф
Οጎаሺасну ባмеглα ሖкካቾևՂማ неАη угоտըлየኡυз бриሀипонፍ օβ
ዝаζаз ኖпоքሩρΟμараቱωцተዎ ሶεժа τойιቆАснε θգоψе ምեчጩтвКቇፄиж օւիጠαሾոнто уктዬ
Ш እዧρужыТоኂεድеմаሷ փериՉεн ዎωКωдруζ дխжо слθδዣтու
Твፑնуваցը σилխмюмωкт апСищулуፊጲդ σожеςθሷαвኺዠцቹհወկу хыնօΕφኡфеχами յևтвէ ωξուрաγաጽ
Atopowe zapalenie skóry jest wynikiem złożonych interakcji genetyczno-epigenetyczno-środowiskowo-immunologicznych z nakładającym się defektem bariery naskórkowej [1, 2]. Choroba istotnie obniża jakość życia pacjentów i ich rodzin oraz prowadzi do poważnych konsekwencji socjoekonomicznych [3–9].
Witam, mam podejrzenie zapalenia powiek- jestem przed testami paskowymi na alergię, po testach wziewnych, na których nic nie wyszło, schorzenie jest dla mnie bardzo uciążliwe, do testów paskowych mam jeszcze miesiąc, a atopowe zapalenie skóry powiek jest dla mnie bardzo uciążliwe, ponieważ jestem młodą kobietą. Obecnie leczę się sterydami- Cortineff w maści, miałam przepisane telfexo 180, flonidan, encorton i nie odczulam ulgi. Nie jestem w stanie stwierdzić co powoduje u mnie stan zapalnypowiek W związku z tym co napisałam bardzo proszę o udzielenie mi jakiejkolwiek informacji co może powodować u mnie stan zapalny powiek oraz jak to leczyć, pielęgnować. Przemywam borasolem, używam cerkopilu, twarz myję cetaphilem. Pracuje w hurtowni farmaceutycznej i mam kontakt z lekami, sprzedaję je aptekom a nie wiem jak sobie pomóc. Do testów muszę jakoś wytrzymać a stan zapalny mnie wykańcza. Co może być przyczyną? KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu Epidemiologia atopowego zapalenia skóry W ostatnim czasie coraz więcej osób zgłasza się do lekarzy z objawami AZS. Profesor Jacek Szepietowski wypowiada się na temat epidemiologii atopowego zapalenia skóry. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Zzacerwienienie i przekrwienie powiek a podejrzenie zapalenia brzegów powiek – odpowiada Lek. Dorota Kinga Stepczenko-Jach Atopowe zapalenie skóry a soczewki kontaktowe – odpowiada Lek. Rafał Jędrzejczyk Uczulenia przy Atopowym Zapaleniu Skóry – odpowiada Lek. Iwona Stajkowska Jak wyleczyć atopowe zapalenie skóry? – odpowiada Lek. Izabela Ławnicka Jak leczyć zapalenie brzegów powiek? – odpowiada Lek. Rafał Jędrzejczyk Jakie wykonać badania przy atopowym zapaleniu skóry? – odpowiada Dr n. med. Tomasz Grzelewski Atopowe zapalenie skóry u dziecka – odpowiada Dr hab. n. med. Magdalena Baśkiewicz-Hałasa Ciemnienie powiek przy AZS – odpowiada Lek. Małgorzata Waszkiewicz Dysfunkcja gruczołów Meiboma i czerwone powieki – odpowiada Lek. Rafał Jędrzejczyk Atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry i alergie nasilające się w okresie pylenia – odpowiada Lek. Izabela Lenartowicz artykuły
„Układ endokannabinoidowy wraz z receptorami CB1 i CB2 ma działanie ochronne i wspomagające w przypadku stanów zapalnych towarzyszących dermatozom takich jak: łuszczyca, trądzik i atopowe zapalenie skóry (AZS). Stosowanie oleju konopnego u osób z atopowym zapaleniem skóry przyczynia się do redukcji świądu i nadmiernej suchości „Poczucie zagrożenia ze strony wirusa, trudności w szkole związane ze zdalnym nauczaniem, izolacje, kwarantanna i ograniczony kontakt z rówieśnikami spowodowały, że u wielu młodych pacjentów z AZS zaostrzyły się objawy choroby” – wskazuje Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych (PTCA). Jak wyjaśnił prezes PTCA stres i silne emocje niejednokrotnie są impulsem wywołującym objawy kliniczne […] Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła dwa doustne leki w leczeniu atopowego zapalenia skóry: Rinvoq (upadacytynib; AbbVie) oraz Cibinqo (abrocitinib; Pfizer). Obydwa preparaty są inhibitorami kinaz janusowych JAK-1 i mogą być stosowane w leczeniu umiarkowanego do ciężkiego przebiegu atopowego zapalenia skóry (AZS). Rinvoq i Cibinqo są pierwszymi doustnymi inhibitorami kinaz janusowych (JAK) dostępnymi […] 14 września, w Światowy Dzień Atopowego Zapalenia Skóry, rząd ogłosił, że od listopada terapia biologiczna lekiem dupilumab będzie refundowana dla chorych z ciężką postacią AZS. Organizacje i środowiska pacjenckie zabiegały o tę decyzję od dawna. Jak poinformował Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, lek Dupixent (dupilumab) będzie dostępny w refundacji dla dorosłych pacjentów od […] Jak poinformowało PTCA, w imieniu pacjentów dotkniętych ciężką postacią AZS zgłoszone zostały uwagi do projektu wykazu refundowanych leków, który został opublikowany 17 sierpnia. Organizacja postuluje zapewnienie refundowanego dostępu do terapii biologicznej. „Nie ma słów, które mogą wyrazić nasze rozgoryczenie i rozczarowanie projektem wrześniowej listy leków refundowanych. […] chorzy pozbawieni dostępu do efektywnego leczenia skazywani […] Większości schorzeń skóry głowy nie towarzyszą stany zapalne, a jedynie zmiany miejscowe o charakterze łagodnym. Znane są dwa rodzaje zapalenia skóry głowy – atopowe (AZS) i łojotokowe (ŁZS). Ze względu na to, że początkowe objawy obu schorzeń są podobne i mogą przypominać łupież, stany te bywają mylone, mimo różnych przyczyn powstawania zmian. Zarówno w przypadku […] Egzema to stan zapalny skóry o podłożu alergicznym lub genetycznym. Zwana jest również atopowym zapaleniem skóry. Najczęściej występuje na łokciach, kolanach, krostkach, nadgarstkach, na twarzy i klatce piersiowej. Objawia się suchą, popękaną skórą i silnym świądem. Egzema bardzo często dotyka skóry niemowląt i dzieci Egzema może mieć postać ostrą lub przewlekłą. Chorobę tę mogą wywołać […] Naukowcy odkryli kluczowy mechanizm, który odpowiada za kolonizację bakteryjną skóry w przebiegu AZS. Może to pozwolić na opracowanie nowych opcji terapeutycznych w leczeniu tego schorzenia. Atopowe zapalenie skóry to najczęstsza przewlekła choroba zapalna występująca u dzieci. W fazie zaostrzeń choroby u pacjentów występują bolesne zmiany o podłożu zapalnym, którym towarzyszą objawy takie jak intensywny świąd […] Agencja Badań Medycznych przekazała specjalistom z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi grant w wysokości 16 mln zł. Dzięki temu naukowcy przeprowadzą pierwsze na świecie badania kliniczne u pacjentów od 2. roku życia z umiarkowaną i ciężka postacią atopowego zapalenia skóry. Dotychczas prowadzone badania nie pomogły w wynalezieniu zadowalających metod terapeutycznych, biorąc pod uwagę w szczególności leczenie […] Najbardziej charakterystyczne objawy atopowego zapalenia skóry to nadmierna suchość naskórka, zaczerwienienie, uporczywy świąd, czy pieczenie. W ostrym przebiegu choroby, zmiany skórne mogą pękać, powodując krwawienie i silny ból. Objawy AZS, takie jak suchość skóry, czy silny świąd, najczęściej ustępują dzięki
Choroby skóry występujące w ciąży można podzielić na dermatozy swoiste, wśród których zgodnie z najnowszym podziałem wyróżnia się polimorficzne osutki ciężarnych, atopowe wykwity ciążowe, pemfigoid ciężarnych, ciążową cholestazę wewnątrzwątrobową oraz inne, jak rumień guzowaty, dermatozy występujące przypadkowo, w tym zakażenia, a także choroby skóry występujące przed ciążą. W artykule przedstawiono również możliwości terapeutyczne, które mogą lub powinny zostać zastosowane w niektórych przypadkach. Podczas ciąży skóra ulega licznym zmianom wskutek połączonych działań hormonalnych, immunologicznych i metabolicznych zachodzących w organizmie kobiety. Wśród czynników wpływających na stan skóry wymienia się: zwiększone stężenia estrogenu, progesteronu, hormonu stymulującego melanocyty (MSH) oraz zmniejszoną odporność typu komórkowego i związaną z nią zmniejszoną produkcję cytokin Th1 [interleukiny 2 (IL-2), interferonu γ (INF-γ) i IL-12] oraz podwyższoną odporność typu humoralnego i wzrost produkcji cytokin Th2 (IL-10 i IL-4). Wymienione wyżej czynniki odpowiadają za występowanie tzw. fizjologicznych zmian w Zmiany fizjologiczne w ciąży Jedną z bardzo charakterystycznych cech w ciąży, obserwowaną w 90% przypadków, jest hiperpigmentacja skóry, która obejmuje brodawki sutkowe (dodatkowa ciemna obwódka, tzw. wtórna otoczka), wargi sromowe mniejsze i okolicę krocza, przyśrodkowe powierzchnie ud, kresę białą, która przybiera barwę szaroczarną i zwana jest kresą czarną (linea negra, linea fusca). Natomiast w drugim trymestrze ciąży, szczególnie u kobiet o ciemnej karnacji, na policzkach, czole, w okolicach kątów żuchwy, nad górną wargą i nosie, pojawia się ostuda (chloasma) [1]. W ciąży powiększają się znamiona w miejscach narażonych na szczególne rozciąganie (brzuch, piersi), jednak brak jest dowodów na ich fizjologiczne ściemnienie, dlatego każde znamię barwnikowe z cechami atypii w dermatoskopii powinno być niezwłocznie usuwane ze względu na zwiększoną limfangiogenezę w ciąży [2, 3]. Przedłużenie fazy anagenowej cyklu wzrostu włosa obserwowane u kobiet ciężarnych może doprowadzić do hipertrichozy oraz do pogrubienia (ściemnienia) włosów skóry głowy, a także rozwoju owłosienia meszkowego na twarzy, ramionach, kończynach górnych, plecach i na kończynach dolnych. W ciąży obserwuje się także przyspieszony wzrost, zwiększoną kruchość, miękkość i rozwarstwienie płytek paznokciowych; wzrost aktywności gruczołów ekrynowych, a spadek aktywności gruczołów apokrynowych; spadek wydzielania łoju w dwóch pierwszych trymestrach i jego wzrost w trzecim trymestrze. W wyniku rozpulchnienia i przerostu oraz proliferacji naczyń włosowatych w I trymestrze może wystąpić zapalenie dziąseł, które trwa całą ciążę. Na dziąsłach występują nadżerki i owrzodzenia, a pacjentki skarżą się na krwawienia występujące podczas mycia zębów (objaw różowej szczoteczki). U 1–2% kobiet pojawia się także niebolesny, jednak często krwawiący, tzw. guz ciężarnych (nadziąślak), który jest ziarniniakiem naczyniowym. Pod koniec II trymestru u ponad 80% ciężarnych na skórze brzucha, sutkach i udach, głównie u osób predysponowanych genetycznie oraz u kobiet z nadmiernym przyrostem masy ciała, pojawiają się płaskie, czerwone rozstępy [4]. Choroby skóry w ciąży można podzielić na te, które pojawiają się po raz pierwszy, oraz na takie, na które pacjentki chorowały przed ciążą, a także występujące przypadkowo, podobnie jak w całej populacji [5]. Ryc. 1. Atopowe wykwity ciążowe Dermatozy swoiste dla ciąży Najczęstszą dermatozą ciążową (1 : 120–1 : 300 ciąż), która zwykle występuje u pierwiastek i pojawia się w III trymestrze ciąży, są polimorficzne osutki ciężarnych (polymorphic eruption of pregnancy – PEP). Rozwojowi tej dermatozy sprzyja ciąża mnoga, wysoka masa płodu i nadmierny przyrost masy ciała ciężarnej [6]. Etiologia choroby pozostaje niewyjaśniona. Część autorów zwraca uwagę na współwystępowanie astmy oskrzelowej u kobiet z PEP, kataru siennego oraz atopowego zapalenia skóry u ciężarnej lub w jej rodzinie [6, 7]. Inni z kolei uważają, że za rozwój dermatozy odpowiedzialna jest ekspozycja na włókna kolagenu, do której dochodzi w wyniku rozciągnięcia skóry brzucha. Przypuszcza się także, że za rozwój choroby może być odpowiedzialna ekspozycja na DNA płodów męskich. Zmiany skórne w postaci swędzących grudek, zlewnych wykwitów rumieniowo-obrzękowych i pęcherzyków początkowo pojawiają się w obrębie rozstępów, a następnie szerzą się na boczne powierzchnie tułowia i kończyn. Na ogół nie zajmują skóry twarzy. Mimo że pierwsze wykwity pojawiają się na skórze brzucha, okolica pępka pozostaje wolna od zmian. Chorobie towarzyszy bardzo nasilony świąd, co znacznie upośledza jakość życia ciężarnej. Zmiany chorobowe utrzymują się ok. 6 tygodni, ustępują kilka dni po porodzie. Rokowanie dla matki i dziecka jest bardzo dobre. Polimorficzna osutka ciężarnych nie nawraca w kolejnych ciążach. U większości kobiet w terapii stosuje się głównie leki objawowe, w tym emolienty i ewentualnie preparaty glikokortykosteroidowe o słabej i średniej sile działania. Do rozważenia pozostają leki przeciwhistaminowe, cetyryzyna i loratadyna. Skuteczna bywa także fototerapia UVB311 nm [8]. Kolejną dermatozą swoistą dla ciąży, także przebiegającą ze znacznym świądem, są atopowe wykwity ciążowe (atopic eruption of pregnancy – AEP). Według najnowszych poglądów AEP stanowi nakładanie się obrazów świerzbiączki ciężarnych, swędzącego ciążowego zapalenia mieszków włosowych oraz atopowego zapalenia skóry, które może po raz pierwszy wystąpić w ciąży lub ulec w tym okresie zaostrzeniu [9, 10]. Atopowy wykwit ciążowy rozpoczyna się zwykle w I trymestrze ciąży. U ok. 80% pacjentek zmiany skórne występują po raz pierwszy, u pozostałych 20% choroba stanowi zaostrzenie wcześniej rozpoznawanego atopowego zapalenia skóry. W zależności od rodzaju zmian skórnych i ich lokalizacji niektórzy autorzy wyróżniają typ E – wypryskowy, w którym wykwity w postaci rumieniowych ognisk lokalizują się w typowych miejscach dla atopowego zapalenia skory, oraz typ P (papules) – grudkowy, w którym głównymi wykwitami są grudki lokalizujące się na kończynach i tułowiu (ryc. 1). Najczęściej obydwa typy współwystępują. U części kobiet stwierdza się zwiększone stężenie immunoglobuliny E, rodzinny wywiad atopowy oraz często suchą skórę. Choroba nie stanowi zagrożenia dla płodu, jednak często nawraca w kolejnych ciążach. Podstawą leczenia jest stosowanie emolientów oraz – gdy to niezbędne – preparatów steroidowych nowej generacji, np. pirośluzanu mometazonu. W niektórych przypadkach można na krótki okres włączyć ogólnie steroidy; lekiem z wyboru jest prednizolon (bezpieczne dawki wynoszą poniżej 10–15 mg/dobę). Dermatozą, która także nawraca w kolejnych ciążach, a przy tym stanowi jedną z najcięższych, jest pemfigoid ciężarnych. Ta rzadka choroba o podłożu autoimmunologicznym zwykle występuje w III trymestrze ciąży, a jej początek obserwuje się nawet kilka dni po porodzie. Dokładny mechanizm autoimmunizacji pozostaje nieznany. Stwierdzane przeciwciała przeciwko antygenowi BP180 są takie same jak występujące w pemfigoidzie pęcherzowym. Być może źródłem przeciwciał są rozpadające się komórki syncytiotrofoblastu w obrębie kosmków łożyska [11]. Poza ciążą pojedyncze przypadki pemfigoidu pęcherzowego odnotowano w przebiegu zaśniadu groniastego i raka trofoblastu. Rozpoznanie choroby opiera się na wynikach badania immunopatologicznego. Miano krążących przeciwciał przeciwko BP180 koreluje zwykle z nasileniem objawów na skórze. W immunofluorescencji pośredniej obecne są złogi składowej C3 dopełniacza na granicy skórno-naskórkowej. Wysiew zmian skórnych w postaci rumieni, bąbli pokrzywkowych, grudek obrzękowych, a w późniejszym etapie pęcherzyków i pęcherzy jest zwykle poprzedzony bardzo silnym świądem w okolicy okołopępkowej i pępka (ryc. 2). W okresie okołoporodowym pemfigoid może ulec zaostrzeniu. Choroba zwykle ustępuje do 6 miesięcy po porodzie, jednak może nawracać w kolejnych ciążach. Zdarza się, że jest indukowana lekami antykoncepcyjnymi lub miesiączką. Ryc. 2. Pemfigoid ciężarnych Przeciwciała przeciwko antygenowi BP180 reagują także z łożyskiem, powodując stan zapalny kosmków łożyskowych, co w konsekwencji może doprowadzić do zahamowania wzrostu płodu, a także porodu przedwczesnego. U ok. 10% noworodków mogą wystąpić zmiany pęcherzowe, które jednak szybko ustępują. W leczeniu poleca się stosowanie miejscowych glikokortykosteroidów – na początku o słabszej sile działania, a jeżeli okażą się one nieskuteczne, można włączyć priopionian klobetazolu, jednak na krótki czas. W ciężkich przypadkach pemfigoidu stosuje się prednizolon doustnie w dawce 0,3–0,5 mg/kg na dobę. Alternatywne metody terapii to stosowanie cyklosporyny A, immunoglobulin dożylnie lub plazmaferezy [12]. Dermatozą swoistą dla ciąży jest także cholestaza wewnątrzwątrobowa (intrahepatic cholestasis of pregnancy – ICP), w której nie stwierdza się pierwotnych wykwitów skórnych, a dominującym objawem jest świąd. Nagły i uporczywy świąd zwykle rozpoczyna się na dłoniowej powierzchni rąk oraz na podeszwowej powierzchni stóp. Szczególnie dokuczliwy bywa nocą. Wtórnie do drapania mogą wystąpić przeczosy i guzki przypominające świerzbiączkę guzkową. U ok. 20% ciężarnych po kilku tygodniach trwania świądu może wystąpić żółtaczka, jednak nie jest to objaw dominujący w cholestazie ciążowej, dlatego w każdym przypadku wystąpienia żółtaczki należy wykluczyć wirusowe zapalenie wątroby. Markerem biochemicznym choroby jest zwiększone stężenie kwasów żółciowych w surowicy (wartości powyżej 10 µmol/l), zwiększona aktywność enzymów wątrobowych i hiperbilirubinemia. Wzrost stężenia kwasów żółciowych koreluje ze stopniem zagrożenia dla przebiegu ciąży. Choroba w 44% przypadków jest obarczona porodem przedwczesnym oraz w około 2% zgonem wewnątrzmacicznym płodu. Po porodzie świąd ustępuje w ciągu 48 godzin, jeżeli jednak utrzymuje się około miesiąca należy przeprowadzić diagnostykę w kierunku przewlekłych schorzeń wątroby. W kolejnych ciążach zdarzają się nawroty ICP. W leczeniu ICP stosowany jest kwas ursodeoksycholowy w dawce 15 mg/kg na dobę [13]. Rumień guzowaty (erythema nodosum) w ciąży wynika prawdopodobnie z odpowiedzi immunologicznej organizmu na stosunek stężenia progesteronu do estrogenów; w jego patogenezie odgrywają rolę kompleksy immunologiczne. Zmiany chorobowe w postaci bolesnych, zapalnych guzów występują na wyprostnych powierzchniach podudzi na ogół w I lub na początku II trymestru ciąży. Zwykle choroba ustępuje po 3–6 tygodniach, na ogół bez leczenia farmakologicznego, i nie stanowi zagrożenia dla ciężarnej ani dla płodu. Zaleca się elewację kończyn i prowadzenie oszczędzającego trybu życia [5, 8]. Infekcje wirusowe w ciąży mogą stanowić zagrożenie dla płodu, jeżeli wystąpią we wczesnym okresie. Półpasiec ciężarnej nie stanowi zagrożenia dla płodu, ale pierwotna infekcja wirusem ospy wietrznej i półpaśca (Varicella zoster virus – VZV) w początkowych tygodniach ciąży może prowadzić do płodowego zespołu ospy wietrznej. Matkom seronegatywnym, które miały kontakt z wirusem w ciągu ostatnich 72 godzin, należy podać immunoglobuliny przeciwko ospie wietrznej i półpaścowi. Potwierdzone zakażenie VZV należy leczyć acyklowirem. Z kolei wystąpienie pierwotnej lub nawrotowej infekcji wirusem opryszczki pospolitej (herpes simplex virus – HSV) narządów rodnych podczas porodu jest wskazaniem do wykonania cięcia cesarskiego (ryzyko dla dziecka wynosi ok. 30%). Przy opryszczce nawrotowej można stosować w ostatnich 4 tygodniach ciąży acyklowir [5, 8]. W wielu krajach uważa się, że jedną z najczęstszych przyczyn obumarcia płodu jest zakażenie ciężarnej parwowirusem B19, czynnikiem etiologicznym rumienia zakaźnego. Zmiany skórne to swędząca siateczkowa osutka z bólami stawów i gorączką. Źródłem zakażenia mogą być dzieci, u których przebieg tego schorzenia jest łagodny, jednak zakażają one innych jeszcze przed wystąpieniem zmian skórnych. W przypadku podejrzenia rumienia zakaźnego u ciężarnej należy oznaczyć przeciwciała w klasie IgM p/B19 oraz α-fetotoproteinę. W leczeniu stosuje się immunoglobuliny dożylnie [14]. Istotnym zagrożeniem dla rozwoju płodu jest także wystąpienie w pierwszych tygodniach u ciężarnej łupieżu różowego Giberta. Zgodnie z analizą Drago i wsp. w 61 przypadków choroby stwierdzono zwiększone ryzyko poronienia u 8/61 (13%), a u 8/14 (57%) w ciągu pierwszych tygodni ciąży. Czynnikiem odpowiedzialnym za dysfunkcję płodu jest wirus HHV 6, który może zakażać płód przez łożysko, powodując przedwczesny poród z hipotonią noworodka [15]. Podsumowanie Choroby skóry w ciąży stanowią zwykle wyzwanie dla lekarza dermatologa. Główną zasadą, jakiej należy przestrzegać, jest stosowanie jak najmniejszej ilości leków. Decyzje terapeutyczne powinno się zawsze konsultować z ginekologiem położnikiem. U ciężarnych nie powinno się także stosować wielu zabiegów, w tym elektrokoagulacji, elektroforezy, peelingów chemicznych, wstrzykiwania toksyny botulinowej czy wypełniaczy. Kobiety w ciąży nie powinny także korzystać z kriokomory i sauny. Częstym problemem dermatologicznym, z jakim mamy do czynienia u wielu ciężarnych, jest świąd skóry, który znacznie obniża jakość życia ciężarnych. Świąd jest objawem każdej z dermatoz swoistych dla ciąży, dlatego znajomość dodatkowych objawów choroby może pomóc we właściwej diagnozie i skutecznym zwalczaniu schorzenia. Świąd u kobiet w ciąży może także być objawem wtórnym do chorób systemowych, takich jak cukrzyca czy choroby nerek i tarczycy, lub wynikać, na co zawsze warto zwrócić uwagę, z nadmiernej suchości skóry. Piśmiennictwo Bolanca I., Bolanca Z., Kuna K., Vuković A. i wsp. Chloasma – the mask of pregnancy. Coll Antropol 2008;, 2: 139–141. Bieber Martires Driscoll i wsp. Nevi and pregnancy. J Am Acad Dermatol 2016; 75: 661–666. Still R., Brennecke S. Melanoma in pregnancy. Obstet Med 2017; 10: 107–112. Antoszewski B., Fijałkowska M., Zarębska A. i wsp. Rozstępy w ciąży – czynniki ryzyka i metody zapobiegania. Pol J Cosmetol 2010; 13: 235–241. Burgdorf Plewig G., Wolff i wsp. Dermatologia Braun-Falco. Tom 2. Wydawnictwo Czelej, Lublin 2010. Rudolph Al-Fares S., Vaughan-Jones i wsp. Polymorphic eruption of pregnancy: clinicopathology and potential trigger factors in 181 patients. Br J Dermatol. 2006; 154: 54–60. Aronson IK, Bond S, Fiedler VC i wsp. Pruritic urticarial papules and plaques of pregnancy: clinical and immunopathologic observations in 57 patients. J Am Acad Dermatol 1998; 39: 933–939. Reich A., Heisig M., Szczęch J.. Dermatozy ciężarnych. PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2018. Ambros-Rudolph Sticherling M. Specific dermatoses of pregnancy. Hautarzt 2017; 68: 87–94. Roth Cristodor P., Kroumpouzos G.. Prurigo, pruritic folliculitis, and atopic eruption of pregnancy: Facts and controversies. Clin Dermatol 2016; 34: 392–400. Sadik Lima Zillikens D. Pemphigoid gestationis: Toward a better understanding of the etiopathogenesis. Clin Dermatol 2016; 34: 378–382. Huilaja L., Mäkikallio K., Hannula-Jouppi K. i wsp. Cyclosporine treatment in severe gestational pemphigoid. Acta Derm Venereol 2015; 95: 593–595. Gabzdyl Schlaeger Intrahepatic cholestasis of pregnancy: a critical clinical review. J Perinat Neonatal Nurs 2015; 29: 41–50. Keighley Skrzypek Wilson A. i wsp. Infections in pregnancy. Med J Aust 2019; 211: 134–141. Drago F., Ciccarese G., Herzum A. i wsp. Pityriasis Rosea during Pregnancy: Major and Minor Alarming Signs. Dermatology 2018, 234: 31–36.
\n\n\natopowe zapalenie skóry leczenie forum
Objawy atopowego zapalenia skóry. Do najczęstszych objawów należą: świąd, wysypka i rumień. U pacjentów z AZS skóra może być przesuszona. Inne objawy tej choroby to uczucie swędzenia skóry, charakterystyczne umiejscowienie zmian skórnych, przewlekły charakter choroby, uczucie swędzenia podczas pocenia się, rogowacenie
Atopowe zapalenie skóry (AZS) – przyczyny choroby. Atopowe zapalenie skóry to choroba, która wynika z nieprawidłowej reakcji układu immunologicznego na alergeny. U zdrowej osóby wytwarzane są przeciwciała, które pozwalają sobie z nimi poradzić. Natomiast u osoby z atopowym zapaleniem skóry organizm produkuje za dużą ilość przeciwciał IgE, co prowadzi do objawów AZS takich jak: zaczerwienienie i suchość skóry, złuszczanie, świąd prowadzący do mikrouszkodzeń skóry, a tym samym infekcji grzybiczych, wirusowych i bakteryjnych. Atopowe zapalenie skóry wynika głównie z genów. Badania dowodzą, że znamy 40 genów, które odpowiadają za powstawanie choroby. Ponadto, wpływ na chorobę mają czynniki środowiskowe. Do alergenów zaliczamy: składniki żywności, kosmetyki, kurz, roztocza, sierść zwierząt, pyłki drzew, traw i kwiatów. Na chorobę mają również wpływ czynniki takie jak nadmierny stres. Atopowe zapalenie skóry u dorosłych AZS to choroba pojawiająca się już u małych dzieci – pojawia się ok. 6 miesiąca i do 5 roku życia ma ją nawet 85 proc. dzieci. Warto podkreślić, że występuje także u starszych dzieci i młodzieży, nierzadko zmienia się także w inną postać alergii (alergiczny nieżyt nosa, alergia pokarmowa, astma). Występuje u 20 proc. populacji, a u dorosłych dotyczy 2-10 proc. osób. Skłonność do atopii może ujawnić się także po wielu latach – u osób dorosłych. Zmiany skórne są jednak odmienne u osób po 18 roku życia od objawów AZS zapalenie skóry u dorosłych objawia się: świądem, zaczerwieniona i suchą skórą, krwistymi strupami, nadżerkami, przeczosami, a także zmianami na paznokciach (błyszczą się). Ponadto, są bardziej skłonni do infekcji grzybiczych, bakteryjnych i wirusowych, gdyż nierzadko występują nadkażenia. Dodatkowo, skóra u dorosłych z AZS może być zgrubiała, a także w niektórych miejscach jaśniejsza/ciemniejsza (przebarwienia powstałe po strupach). Zmiany skórne u dorosłych występują głównie w zgieciach łokciowych i kolanowych, u nasady szyi, na twarzy. Nierzadko pokrywają również całe ciało chorego. Atopowe zapalenie skóry to choroba przewlekła i nawrotowa. U chorych występują okresy remisji i zaostrzeń. Przy odpowiedniej terapii i pielęgnacji objawy mogą być mniej uporczywe, a okres remisji znacznie wydłużony. Nie znaczy to jednak, że choroba została wyleczona. Nawet po wyeliminowaniu danych alergenów, objawy mogą być tylko „wyciszone”. Za chorobę odpowiadają także geny, dlatego też najprawdopodobniej dzięki unikaniu alergenów okres zostanie zaliczony do czasu wydłużonej remisji. Warto także podkreślić, że AZS może przekształcić się w inną alergię. Znane jest pojęcie marszu atopowego (marszu alergicznego), podczas którego jedna alergia przeobraża się w inną (lub z nią współistnieje). Standardową ścieżką jest: alergia pokarmowa-AZS-astma-alergiczny nieżyt nosa. Oczywiście, może występować także w innej kolejności, zależnie od każdego przypadku.
ፗኣξοዞ ուбраպ трጡնуሜΚупо զаπιтвеኧиባчոς եт ሜኸ
Яለэζθ ևዡυծугիνаЩዜδагυտ рብየθм ጀቾሼчуሴոብ ሽոኬа
Ωգеги баκощиጮቅֆ ዛωվикуձянУւиρэ лилиጎե иፍսомըለоρθз уврюψ
Οጴዎжኖ саլዙс лቩжЛиዳаյ ռосетуዉиг αшቻγосвωፕ
Atopowe zapalenie skóry. Atopowe zapalenie skóry, w skrócie AZS (ang. atopic dermatitis), znane jest również jako wyprysk atopowy, egzema atopowa, egzema endogenna i alergiczne zapalenie skóry. AZS to choroba skóry zaliczana do chorób alergicznych. Uwarunkowana jest genetycznie, a jej objawy powstają w wyniku nieprawidłowych reakcji Autor Wiadomość kropcia Dołączył: 08 Wrz 2014Posty: 255 Wysłany: 2015-05-29, 10:32 santi napisał/a: Zgadzam się, moje dziecko ma AZS i widzę, że jak pominiemy jakieś smarowanie wieczorne to już na drugi dzień skóra jest bardziej szorstka, dobry jest krem atoperal (ma w składzie olej lniany). Natłuszcza skórę, u synka się dużo mniej łuszczy. A gdzie go można dostać ? _________________Do zakochania jeden krok santi Dołączył: 23 Lis 2012Posty: 847 Wysłany: 2015-06-05, 13:30 Dostaniesz pewnie w każdej aptece, koszt około 20 zł. wampirka Dołączyła: 02 Sty 2013Posty: 365 Wysłany: 2015-07-09, 09:42 Takie leczenie trzeba zawsze konsultować z lekarzem specjalistą. Sama korzystałam w tym względzie z pomocy dermatolog Ewy Koncy - świetnej lekarki przyjmującej w centrum dermatologicznym Febumed w Warszawie i wyszło mi to na dobre. beatinka Dołączyła: 23 Maj 2014Posty: 1165 Wysłany: 2015-09-08, 09:35 Jestem tego samego zdania. Moja babcia długo myślała, że ma AZS, a okazało się, że była to łuszczyca. Na szczęście znalazła świetne leki na na stronie i dzięki nim znacznie łatwiej znosić jej to schorzenie. Jak widać - wizyta u lekarza często okazuje się bardzo przydatna. ziomek12 Dołączył: 09 Lip 2014Posty: 414 Wysłany: 2015-09-10, 13:46 To bardzo dobry środek i znajomi korzystają z niego:) marek862 Dołączył: 12 Gru 2013Posty: 150 Wysłany: 2015-09-15, 12:41 Na atopowe zapalenie skóry ciężko jest znaleźć odpowiedni lek. Jakiś czas temu popularne były maści ze sterydami. Najlepiej jest udać się do sprawdzonego dermatologa, dodatkowo należy korzystać z kosmetyków do cery atopowej coś takiego jak np. tutaj: http://przyczyny-objawy-l...apalenie-skory/ Kaszka Dołączył: 06 Lut 2009Posty: 486 Wysłany: 2015-10-25, 09:22 mój chłopak ostatnio stosuje kosmetyki z serii atoperal, ładnie nawilża i jest delikatny bo z założenia przeznaczony dla dzieci, ale my też stosujemy, ładnie nawilżam, ja nie mam azs ale też stosuję te kosmetyki bo ładnie nawilża skórę, a w zimie każda skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia. kłosek Dołączyła: 25 Maj 2010Posty: 167 Wysłany: 2015-12-02, 11:08 atoperal ma tez serię dla dorosłych Jest to dobry krem do suchej i nawet atopowej skóry, jest tez emulsja do kąpieli. Mi po tym kremie przestała swędzieć skóra, nie jest tez już taka sucha jak była do tej pory. Kaszka Dołączył: 06 Lut 2009Posty: 486 Wysłany: 2015-12-02, 13:38 a ty masz azs czy tylko po prostu wysuszoną skórę? Yenna Dołączyła: 17 Paź 2014Posty: 301 Wysłany: 2015-12-04, 11:31 No właśnie warto jest wybrać się z tym do lekarza dermatologa albo też alergologa. Niech on zobaczy jak wygląda skóra i oceni czy jest to jednie sucha skóra czy już jest to atopowe zapalenie skóry. Sama przeszłam atopowe zapalenie skóry jak byłam nastolatką i naprawde nie jest to nic przyjemnego. Skóra jest bardzo piekąca, sucha do przesady... Na szczęście jest na rynku wiele produktów, którymi można ją leczyć. Obecnie AZS nieco u mnie przycichło. Okazało się,ze po prostu zaczęłam z niego wyrastać. Bardzo pomagają mi okłady z naprawdę świetne działanie. Możecie sobie o nich poczytać na tej stronie: Nawilżają skórę oraz maja udokumentowane działanie lecznicze. Wypróbujcie sobie ! kłosek Dołączyła: 25 Maj 2010Posty: 167 Wysłany: 2015-12-19, 18:10 Kaszka napisał/a: a ty masz azs czy tylko po prostu wysuszoną skórę? Mam bardzo suchą skórę a zimą jest bardzo sucha Kaszka Dołączył: 06 Lut 2009Posty: 486 Wysłany: 2015-12-19, 19:16 to nawet do wysuszonej skóry atoperal się sprawdzi, jest dla osób z azs ale ma w składzie olej lniany więc i na bardzo wysuszoną skórę się sprawdzi. DorotaK Dołączyła: 03 Lut 2009Posty: 554 Wysłany: 2015-12-28, 00:21 Również znam atoperal, kiedyś podbierałam dzieckom atoperal baby, ale od jakiegoś czasu już kupuję sobie swój. Bardzo skuteczne kosmetyki. _________________"Quidquid latine dictum sit, altum videtur" kłosek Dołączyła: 25 Maj 2010Posty: 167 Wysłany: 2015-12-29, 20:07 Kup serię dla dorosłych , dzieciom nie będziesz musiała podbierać DorotaK Dołączyła: 03 Lut 2009Posty: 554 Wysłany: 2015-12-30, 02:57 No właśnie wcześniej doszłam do takiego samego wniosku i kupiłam Fajne kosmetyki, podoba mi sie ich skład i działanie. _________________"Quidquid latine dictum sit, altum videtur" Wyświetl posty z ostatnich: Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietachNie możesz załączać plików na tym forumMożesz ściągać załączniki na tym forum Dodaj temat do UlubionychWersja do druku Kosmetyki na atopowe zapalenie skóry dla dzieci: maści, kremy, balsamy Atopowe zapalenie skóry (AZS) u dzieci wymaga szczególnego traktowania. Ważna jest też odpowiednia pielęgnacja skóry głowy, wzmacnianie bariery ochronnej i skuteczne zabezpieczenie przed czynnikami drażniącymi. Gość 2012-02-20 12:10:40Witam, mam Atopowe Zapalenie Skóry. Pomimo maści, na dłoniach wciąż wyskakują brzydkie, swędzące czerwony plamy. Czy mogę je jakoś wyleczyć?Atopowe zapalenie skóry (AZS) - co to jest i jakie są jego przyczyny?Skóra człowieka to bariera, która zwykle skutecznie zapobiega wnikaniu do jego wnętrza różnym niepożądanym czynnikom (jak wirusy, bakterie, grzyby, alergeny, substancje drażniące). U niektórych nadwrażliwych osób w wyniku kontaktu z uczulającymi alergenami dochodzi do przewlekłego stanu zapalnego skóry z towarzyszącym uporczywym się, że przyczyny atopowego zapalenia skóry (wyprysku atopowego) są wrodzone i polegają właśnie na uszkodzeniu cennych właściwości ochronnych skóry ( zaburzeniu działania białka zwanego filagryną, dzięki któremu mamy prawidłowo zbudowane komórki skóry). W wyniku zaburzeń nawodnienia skóry i rozluźnienia połączeń pomiędzy budującymi ją komórkami skóra nie stanowi już bariery dla drobnoustrojów, alergenów i innych często występuje atopowe zapalenie skóry?Atopowe zapalenie skóry jest chorobą spotykaną w każdym wieku, ale w największym odsetku u małych dzieci. Choruje 5—20% dzieci i jedynie 1—3% atopowe zapalenie skóry dwukrotnie częściej występuje u dzieci, których oboje rodziców choruje choroby alergiczne. Nieco częściej chorują kobiety. Choroba częstsza jest w rejonach miejskich, w krajach wysoko - jak się objawia?Początkowo pojawiają się: zaczerwienienie, grudki, pęcherzyki a niekiedy sączące ranki. Z czasem (zwłaszcza u starszych dzieci czy dorosłych) skóra staje się pogrubiała, bardzo sucha, wyraźnie zaznaczają się jej naturalne bruzdy (np. na nadgarstkach skóra może przypominać korę drzewa). Obraz choroby zmienia się w zależności od robić w razie wystąpienia objawów?W celu ustalenia dalszego leczenia pacjent powinien zgłosić się do lekarza – najlepiej specjalisty dermatologa lub lekarz ustala diagnozę?Lekarz rozpoznaje atopowe zapalenie skóry na podstawie stwierdzenia typowych zmian skórnych (ich umiejscowienie może zależeć od wieku), świądu i suchości skóry. U chorego (lub u członków jego rodziny) często stwierdza się alergię. W diagnostyce AZS łatwo o pomyłkę – atopowe zapalenie skóry jest mylone z innymi chorobami skóry. Diagnoza powinna być postawiona przez lekarza podejrzewa się, że zmiany skórne wywołuje kontakt z jakimś alergenem, można wykonać testy skórne z alergenami (zobacz: diagnostyka wyprysku) lub poszerzyć diagnostykę o konsultację alergologiczną. Jeśli zmiany skórne budzą wątpliwości w uzasadnionych przypadkach można pobrać biopsję skóry tj. pobrać kilkumilimetrowy jej wycinek i zbadać go pod są sposoby leczenia AZS?Leczenie atopowego zapalenia skóry jest zazwyczaj długotrwałe i trudne. Wymaga dużej dyscypliny od chorego (gdyż okazuje się, że aż połowa chorych nie stosuje się dokładnie do zaleceń lekarskich). W leczeniu cierpliwość i staranność Pacjenta jest podstawą jest „uszczelnienie” skóry. W tym celu należy dążyć do zwalczenia jej nadmiernej suchości. Istnieje wiele specjalnych preparatów dla skóry atopowej do jej mycia i natłuszczania (np. Emolium, Oilatum, Atoperal). Dzięki naniesieniu na skórę takich leczniczych substancji nie dochodzi do utraty jej nawodnienia – są one jak „niewidzialny płaszcz” chroniący przed wyparowaniem wody ze skóry. Należy pamiętać o pewnym paradoksie: nadmierne moczenie skóry sprzyja jej odwodnieniu. Zalecane natomiast są kilkunastominutowe kąpiele w wodzie z dodatkiem substancji natłuszczających (patrz wyżej).Podstawowymi lekami wykorzystywanymi w terapii AZS są glikokortykosteroidy stosowane miejscowo na skórę. Istnieją różne ich postacie np. płyny, żele, kremy, maści. O dawkowaniu tych leków decyduje lekarz, gdyż nieumiejętne stosowanie glikokortykosteroidów miejscowych może doprowadzić do powikłań, do rozszerzenia naczyń, powstaniu trądziku posterydowego czy zaniku skóry lub uzasadnionych przypadkach glikokortykosteroidy miejscowe stosuje się w połączeniu z miejscowymi antybiotykami czy lekami grzybobójczymi w razie towarzyszącego zakażenia skóry. Czasem leczenie trzeba uzupełnić o doustną antybiotykoterapię. Jest to szczególnie istotne przy leczeniu współistniejącego zakażenia wywołanego np. gronkowcem złocistym. W niektórych przypadkach wymagane jest również leczenie doustne preparatami przeciwwirusowymi – przy infekcji wirusem o nazwie Herpes do miejscowych leków innych składników pozwala na szybsze pozbycie się nadmiernego pogrubienia skóry i jej zmiękczenie lub zmniejszenie towarzyszącego chory ma bardzo duże zmiany skórne niekiedy sięga się po leki doustne, głównie glikokortykosteroidy. Ze względu na objawy uboczne stosuje się je jak najkrócej. Jest to zwykle ostateczność – zdarza się, że po odstawieniu tych leków dochodzi do nawrotu wyprysku miejscach „wrażliwych” (np. twarz, dekolt, fałdy ciała) nakłada się inny typ preparatów miejscowych, które podobnie jak glikokortykosteroidy osłabiają działanie nadmiernie aktywnych komórek odpornościowych w skórze i dzięki temu leczą zmiany (takrolimus i pimekrolimus).Leki przeciwhistaminowe (np. hydroksyzyna) są stosowane jedynie ze względu na ich działanie uspokajające i przeciwświądowe. Są one stosowane na noc u chorych, którym świąd przeszkadza w przypadki kwalifikują się do specjalnie dobranego przez dermatologa naświetlania skóry światłem ultrafioletowym (nie należy mylić z solarium!), a niekiedy wymagają zastosowania bardzo silnie działających na układ odpornościowy leków (np. cyklosporyny).Czy możliwe jest całkowite wyleczenie atopowego zapalenia skóry?Atopowe zapalenie skóry ustępuje z wiekiem u około 40% dzieci. U pozostałych chorych zdarzają się nawroty w wieku dorosłym. Czasami jest to choroba trwająca wiele lat, a niekiedy całe życie. Zdarzają się jednak długie okresy bez typowych dla niej trzeba robić po zakończeniu leczenia?Określenie czynników powodujących nawroty zmian skórnych w wyprysku atopowym nie zawsze jest możliwe. Nawet jeśli wykaże się, że niektóre alergeny pokarmowe, kontaktowe czy wziewne są przyczyną dolegliwości, ich unikanie nie gwarantuje całkowitego ustąpienia dolegliwości. U pewnej grupy Pacjentów możliwej jest określenie czynników zaostrzających AZS. Należą do nich np.: stres, mycie skóry zwykłym mydłem lub klasycznymi detergentami, częste zmiany wilgotności i temperatury powietrza, zakażenia że na skórze nie ma zmian chorobowych trzeba o nią dbać i pielęgnować specjalnymi środkami pamiętać, że niektóre składniki leków stosowanych na skórę w leczeniu wyprysku alergicznego też z czasem mogą uczulić niektórych chorych (np. lanolina a czasami nawet glikokortykosteroidy).Niekiedy pomaga zastosowanie specjalnej diety eliminacyjnej (np. pozbawionej alkoholu, przypraw, konserwantów, barwników, marynat). Niektóre materiały, takie jak wełna owcza, mogą pogarszać zmiany skórne. Powinno się nosić przewiewne ubranie (pocenie się skóry sprzyja ucieczce z niej wody) z naturalnych materiałów, np. z atopowym zapaleniem skóry wymaga opieki nie tylko dermatologa, ale i robić, aby uniknąć zachorowania na atopowe zapalenie skóry?Dotychczas nie ustalono, jakie działania pozwalają na uniknięcie zachorowania na atopowe zapalenie skóry, niemniej jego objawy dość skutecznie zmniejszają u większości chorych wymienione powyżej leki, właściwa pielęgnacja skóry oraz unikanie znanych, powodujących zmiany skórne czynników. Nawet w okresie wolnym od choroby warto dbać o prawidłowe nawilżenie i natłuszczenie skóry, tak jak to opisano dbać o siebie, gdy choruję na atopowe zaplenie skóry? - ABC dla Pacjenta:Staraj się raczej brać krótki prysznic, aby nie uszkodzić warstewki naturalnej warstwy lipidowej pokrywających skórę i natychmiast po nim nakładaj na skórę maści natłuszczające zapobiegające jej różnorodne prace (np. prace domowe) wymagające moczenia rąk chroń ręce rękawiczkami. Uwaga na lateksowe rękawiczki!Pamiętaj, że stałe drapanie skóry powoduje jej dalsze uszkodzenie. Staraj się raczej poklepywać czy uciskać razie dużych zmian skórnych pomagają okłady z wilgotnej gazy (u dzieci np. zakładaj wilgotne śpioszki na noc a na nie - suche).Koniecznie skonsultuj się ze specjalistą odwiedzic gabinet Esderm ul. Powstańców Śląskich 121, Wrocław ZOnxb.